BESKIDZKA PRZYGODA KLAS I - III W GÓRKACH WIELKICH
Dziś uczniowie klas I-III wybrali się na wycieczkę do Górek Wielkich. Naszą przygodę rozpoczęliśmy przy Dworze Kossaków i nowym spichlerzu dworskim, skąd ruszyliśmy na wędrówkę ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną na Górę Bucze.
Po drodze podziwialiśmy piękno beskidzkiej przyrody: stary las, pomniki przyrody, roślinność. Pogoda dopisała nam wspaniale, więc widoki były prawdziwie pocztówkowe! Z punktu widokowego mogliśmy zobaczyć panoramę zachodniej części Beskidów. Przy tablicy informacyjnej wspólnie odczytywaliśmy nazwy widocznych szczytów, między innymi: Zebrzydkę, Czupel, Łazek, Równicę, Lipowski Groń, a w oddali nawet Skrzyczne oraz Czantorię Wielką i Małą. Była to świetna lekcja geografii, przyrody i uważnego patrzenia na świat, bez potrzeby otwierania podręcznika!
Jednym z przystanków była Bacówka Bucze, znajdująca się na Szlaku Kultury Wołoskiej na Śląsku. Tam w otoczeniu przyrody zjedliśmy drugie śniadanie. Odwiedził nas także prawdziwy baca, a chętni mogli kupić góralskie pamiątki.
Po górskiej części wycieczki przyszedł czas na coś, co mali turyści również bardzo lubią, czyli lody i pyszne ciastka w cukierni Bajka. Odpoczywaliśmy na świeżym powietrzu, nadal podziwiając piękną panoramę Beskidów. Była to także doskonała okazja do ćwiczenia samodzielności: dzieci uczyły się, jak zachować się w kawiarni, jak dokonać zakupu, zapłacić i obliczyć potrzebną kwotę. Matematyka w praktyce smakowała dziś wyjątkowo dobrze, szczególnie w wersji lodowej!
Następnie udaliśmy się do Ośrodka Pod Brandysem, położonego nad rzeką Brennicą. Dzieci korzystały tam z placu zabaw oraz małej siłowni plenerowej. Szczególną uwagę zwracały drewniane elementy inspirowane twórczością Zofii Kossak, które pięknie łączą zabawę z lokalną historią i kulturą.
Na zakończenie wycieczki był jeszcze czas na zakup pamiątek w centrum Górek Wielkich oraz pożegnanie z rzeką Brennicą.
Dzieci wracały zmęczone, uśmiechnięte i pełne wrażeń, a wiele z nich już zapowiedziało, że chętnie odwiedzi to miejsce ponownie.
Był to dzień pełen słońca, ruchu, przyrody, pięknych widoków, samodzielności i dobrej zabawy. Beskidy po raz kolejny pokazały, że najlepsze lekcje często odbywają się pod chmurką.